• Wpisów:75
  • Średnio co: 38 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 21:31
  • Licznik odwiedzin:34 110 / 2962 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
W trakcie wrzucania nowych zdjęć zorientowałam się, że właściwie posiadanie Pingera jest dla mnie obciążeniem bardziej niż jakąkolwiek frajdą. Tak więc będzie to mój ostatni wpis.

Zapraszam serdecznie na inne strony, zwłaszcza Flickra, który pełni teraz rolę mojego bloga :)

etsy: https://www.etsy.com/shop/moccachatelle
fashion store: http://etsy.com/shop/rosecorps/
portfolio: http://naomitiana.tumblr.com/
Behance: https://www.behance.net/naomitiana
BJD tumblr: http://moccachatelle.tumblr.com/
fashion blog: http://rosecorpstore.tumblr.com/
flickr: https://www.flickr.com/photos/naomitiana/
deviantart: http://naomitiana.deviantart.com/
 

 
Nowe mieszkanie, tym razem przedwojenna kamienica w 17. dzielnicy (koło metra Villiers i Park Monceau, jeśli ktoś kojarzy klimat).
Całość dekorowana przez burżuazję i inteligencję ówczesnej Francji, piękny bejs do zdjęć. Ponownie mam nadzieję dzielić się wszystkim na bieżąco.

Niestety Francja topi się teraz w deszczu, więc fotografowanie to udręka...








  • awatar Luspea: Jaka piękna! Niesamowite oczy!
  • awatar EvilCupcake: Zdjęcia i tak są prześliczne. ;) To chyba zasługa wspaniałej stylizacji, a zwłaszcza tej rozkosznej torebeczki w kształcie serca.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nie wierzę, że nie zrobiłam tego wcześniej... Zapraszam serdecznie do nowego sklepu: www.etsy.com/shop/rosecorps

I bloga: http://rosecorpstore.tumblr.com/




 

 
Już niedługo nowy lejbel, tym razem w innej skali ;)
 

 
Ostatnio czuję się bardzo wiosennie, a to zawsze wprawia mnie w narkotyczny nastrój błogiego zadowolenia. Takie słoneczne zakochanie...

Outfit niedługo wystawię na sprzedaż - muszę się nim trochę pocieszyć :)





 

 
Ciuchem już się chwaliłam, ale otoczeniem jeszcze nie. Mój nowy współlokator - Romain, jest jednym z niesamowitych przykładów zbieracza. Wszystko, co znajduje się w jego mieszkaniu nabył w sposób inny niż kupny. Mamy więc palety zamiast stołu, fotel z kina i latarnie uliczne. Będę więc powolutku starała się uwiecznić każdy z tych bajecznych śmieci.




  • awatar Only NM: Ja nie mogę oglądac Twoich lalek, bo ciągle powracam do komputera! Piękna ta panna :) Czekam na efekty tych ciekawych obiektów zbieractwa :) Mokrego dyngusa :)
  • awatar chiriann: Bardzo wielkanocnie się zrobiło ;)
  • awatar migero: awwww <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
  • awatar Only NM: Lubię Twój delikatny, nieco kreskówkowy styl rysowania :) Mogłabym mieć na ścianie taki ładny grafik.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Paryż inspiruje i poraża modą, więc nawet tak zgorzkniała i oporna przeciwniczka jak ja się mu poddała. Ostatnio zrobione ilustracje modowe:


  • awatar Only NM: Ta pierwsza wygląda jak ekskluzywny szkic jakiejś nowej Fashion Royalty :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Moje małe dostały nowe makijaże, tym samym kończąc nieudolne lata z niepełną kolekcją.

Zyskałam wiele odwagi odnośnie tego, co znajduje się na główkach moich lalek. Staram się odejść od bezpiecznych rozwiązań, dzięki czemu wreszcie moje lalki się czymś różnią.

Dziękuję Fretce za pomoc w osiągnięciu tego.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Miałam dzisiaj ostatni wolny dzień nie poświęcony pakowaniu i skomleniu, że pakowanie mi nie wychodzi. Zabrałam więc Ramonę nad Wisłę i udało mi się zrobić kilka ujęć. Nie wiem co w niej jest, ale zawsze w plenerze wygląda niezwykle magicznie.

Oczy autorstwa przekochanej Ashi, która sprezentowała mi te cukierki. Jestem w nich bezwzględnie zakochana, na pewno pojawiać się będą często i gęsto.





Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Ostatnio kupiłam sobie szkicownik, jako akt twórczej natury i zmian w moim dotychczasowym procesie rozwoju kariery. Muszę przyznać, że świetnie się bawię. Dawno nie pracowałam z ilustracją modową, a taki artystyczny pamiętnik jest niezwykle orzeźwiąjący.

Oto przykład:

 

 
Wreszcie outfit doczekał się pełnej fotograficznej dokumentacji.

Mogę się pochwalić już na pewno, że za dwa tygodnie będę do Was pisać z Paryża. Mam nadzieję zostać tam na jakiś czas... Na bloga postaram się więc wrzucać jakieś zdjęcia z tamtejszych eventów, może dzięki temu nieco ożywię się w blogosferze...




  • awatar Ninjamaniaczka: Piękne! Zapraszam do mnie
  • awatar Idemo: Strój śliczny, taki delikatny :) Gratuluję Paryża <3 Postuj duuużo fot !
  • awatar chiriann: Powodzenie w Jeszcze Większym Świecie ;)! A kostiumik śliczny, taki świeżutki, wiosenny...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
She said: "hello mister, please to meet ya"
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Dzisiaj chciałam sobie wolne zrobić od dyplomowego szycia w 1:1, ale przekonałam się tylko jak gówniana jest zabawa z lalkami doprawiona słonym poczuciem winy i bierności w obliczu koniecznej edukacji. Trolololo...






  • awatar Josza Bez Kaloszaa :3: Mmmm.. mroczna, ale urocza :3
  • awatar Idemo: Super z niej laska <3 Ach, ja też mam poczucie winy, kiedy robię fotki moim lalkom, bo wtedy mogłabym robić niby coś bardziej pożytecznego, ale czasem trzeba się zająć czymś "gównianym", żeby zresetować mózg, inaczej nam się przegrzeje na łączach ;)
  • awatar Lady Ashi: Ej nie wiem czemu ale jakoś mi te rzęsy nie pasują. A czapeczka wygląda mega.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Zapraszam na nowe portfolio poświęcone jedynie ilustracjom: naomitiana.tumblr.com




Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 


Nareszcie dołączyłam do niesamowitej społeczności Tumblr! Jestem absolutną psychofanką tego serwisu i wreszcie mogę być jego częścią. Zapraszam~
http://moccachatelle.tumblr.com/
 

 
Do następnego piątku muszę napisać dwie prace dyplomowe z historii sztuki, po 20 stron każda. Mam dwie strony z pierwszej wliczając w to spis treści. Więc co robię? Gówniane zdjęcia lalek.






Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
  • awatar Idemo: Ale śliczny obrazek <3
  • awatar chiriann: Twoje kolorowe prace są równie piękne, jak te monochromatyczne. Zachwycam się.
  • awatar Ashley Shell: akwarelami dawno nie malowałam, ale nigdy to mi dobrze nie szło.. Twoje prace jak zawsze zapierają dech w piersiach^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Ostatnimi czasy moje życie prywatne bardzo się uspokoiło. A przez życie prywatne mam na myśli te, którym nie chcę i nie mogę (w świetle konwenansów i praw międzyludzkich) się chwalić w internetach. Tak więc zajęłam się na nowo... szkołą! Stąd ten brak aktywności - w końcu PONOĆ powinnam zdać dyplom przed marcem. Ekhem!

Ostatnio spłodziłam ilustrację. Wciąż jeszcze mam problemy z wskazaniem z pełną pewnością punktu, w którym moje prace powinny być. Więc miotam się gdzieś między absurdalnych rozmiarów gównem i światełkiem w tunelu. Muszę nieco więcej poświęcić czasu rysowaniu, ale niestety nie jest to na chwilę obecną ani dochodowe, ani słuszne.

"Bu!"





A na osłodę, po tym niestrawnym obrazku niedoli - moja piękna Pandora, udekorowana po całości moim własnym ukochanym stylem. Strasznie mi się taka podoba, podejrzewam nawet, że udało jej się wyprzeć Freyę z jej odwiecznej niszy bycia faworytką.

"Sweet dream lullaby"



  • awatar hairlovelo: Ja bym na Twoim miejscu nie rezygnowała z rysunków, podoba mi się Twoja praca ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Z całym moim zamiłowaniem do dramatyzmu muszę koniecznie pochwalić się historią pewnej lalki, najlepiej w formie retrospekcyjnego cliche:

Pandora znalazła się u mnie w wyniku równego uwielbienia udramatyczniania życia codziennego mojego pierwszego chłopaka, który widząc jak lalki powoli zabierają części mojej duszy chciał wnieść coś od siebie w oficjalne ramy mojej kolekcji. Była ona "jego" lalką i za jego zgodą dokonywałam w niej jakichkolwiek zmian. Historia banalna i sowicie przelukrowana - po rozstaniu wraz z nim, Panda trafiła gdzieś na dno szuflady. Po około dwóch i pół roku Fretka (której jestem dozgonnie wdzięczna) pomogła mi ponownie zakochać się w tej lalce i ostatecznie ją skończyć. Szczerze, ten moment jest dla mnie cholernie wzniosły i ekscytujący, przy całym moim sentymentalnym egzystencjaliźmie.

  • awatar chiriann: Lalki z historią są najlepsze ;). Mam wrażenie, że panna z lekka wydoroślała...
  • awatar Lady Ashi: Miałam pisać wcześniej ale wybijało mi przeglądarkę na pingu ten mejkap wygląda mega! Zawsze lubiłam Pande z gotyckiego mrocznego dziecka stała się cudowną kruszynką =3
  • awatar Idemo: Super teraz laska wygląda, jak aniołek <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
No i oficjalnie mam 22 lata :)

Zdjęcie z kwiatami od przyjaciółki, które wybrane zostały specjalnie pod moje lalki. Jestem nerdem do kwadratu.


Oraz powtórzenie sesji pewnego setu, który już tutaj był. Wreszcie doczekał się przyzwoitej prezentacji.
Chcę mieć całą drużynę piłkarską złożoną z Volksowych głów. Przerażające jest to, że ta firma ostatnio wydaje się być niezwykle płodna w prawdziwe perełki. Aż serce boli i portfel.





  • awatar n a o m i: Jeszcze bardziej spóźnione- DZIĘKUJĘ serdecznie!! chiriann, chciałabym to usłyszeć na żywo :D
  • awatar chiriann: Spóźnione, ale przeserdeczne sto lat! Niech Ci gwiazdka pomyślności nigdy nieeeeee zagaśnieeeeeeeee!!
  • awatar EvilCupcake: Spóźnione sto lat! Brakowało mi takich zdjęć na pingu. ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Kolejny kapelusz, tym razem obsypany różami. Jestem absolutnie zakochana w sztucznych kwiatach, więc umiejętność robienia ich była kwestią czasu i motywacji. Powstały z farbowanych w herbacie kartek. Muszę przyznać, że podczas suszenia na balkonie wyglądały niezwykle romantycznie. Wręcz poetycko.




Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Pierwszy kapelusz jaki zrobiłam dorobił się reszty zestawu. Nie jestem zachwycona z tego setu, dawno nie zdarzyło mi się nic tak nijakiego. Jednak mam nadzieję, że przyszły nabywca nada mu życia.







Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
I po wakacjach. Czeka mnie wiele pracy w tym roku szkolnym: dyplom, kursy przygotowawcze na kolejny kierunek i próba zaplanowania swojego życia. Albo wyskoczę z okna.
Zabawne jest to, że im więcej mam obowiązków tym więcej robię. Gdy życie wali mi się na łeb, to nagle staję się produktywna i skrupulatna. Tak więc najnowsze dziecko:

Zaczęłam robić kapelusze, po latach tęsknego wzdychania do monitora. Kartonową bazę obklejam lnianym sznurkiem i dekoruję, efekt bardzo mi się podoba. Mam jeszcze masę pomysłów i nie mogę się doczekać, żeby je zrealizować :)



 

 
Zabrałam ostatnio moją córkę marnotrawną na spacer i szczęśliwie trafiłam na tą słoneczną godzinę między huraganami i burzami, które ostatnio skutecznie pozbawiają mnie przyjemności wakacji... W roli bajkowego tła - Królikarnia, która okazała się być pełna doskonałych lalkowych plenerów i wyrozumiałych gapiów.

Ciuszek naruchany przeze mnie i dostępny jest na moim sklepiku w Etsy.
  • awatar n a o m i: Haha dziękuję serdecznie za komentarze :) Właściwie idea niebezpiecznego królika mi się podoba, chyba to będzie motyw przewodni tej lalki :D
  • awatar chiriann: Cóż można dodać - właściwy królik we właściwym miejscu ;)
  • awatar crocodilecake: Robi wrażenie :) I nawet te uszka nie sprawiają, że robi się od razu całkiem słodka. Ma dziewczyna charakter.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Wreszcie zaliczyłam sesję i mam odrobinę czegoś na kształt spokoju. Ostatnie dni to dla mnie młyn na każdym polu, ale tak naprawdę wprowadza mnie to w dobry nastrój.
Pewien S. skutecznie odciąga moje myśli od świata realnego, resztką sił udało mi się przeprowadzić do nowego miejsca w Warszawie. Nie miałam chyba okazji przyznać, że pokochałam to miasto... Ulubiony klub, plażę nad Wisłą i "Cukierki", których S. jest nieodłączną częścią. Przez to wszystko ucierpiały moje lalki i plany na przyszłość... I absolutnie bezczelnie mogę przyznać - dobrze mi z tym :)

Pod presją niesamowicie motywującej przyjaciółki wrzucam kilka prac, które wystawione są już na sprzedaż na moim Etsy:

S e a b l u e

S p r i n g . I' m . i n . l o v e

B e a u t y . i s s u e

S p i d e r s . i n . s t y l e

Jak zwykle mam nadzieję, że Wam się spodobają. Buziaki !
  • awatar n a o m i: Dziękuję bardzo :) fraill - dawaj tylko znać! Właśnie szukam towarzysza do sesji, a Wisła mi się marzy od długiego czasu Ashi - kiedy wbijasz wtedy będzie, mam wreszcie większy pokój i planuję właśnie jakiegoś meeta Chiriann - koniecznie! Jeszcze nie wiem czy wrócę i kiedy, ale obiecuję, że będziesz pierwszą osobą, która się dowie
  • awatar chiriann: Słowem, szalejesz w wielkim świecie ;)! Jeśli w trakcie wakacji odwiedzisz też prowincję, daj znać!
  • awatar Lady Ashi: No niebieska jest super taka inna!!!! :) Kiedy parapetówa!!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›